Wybierz miasto
Studia Logowanie / Rejestracja
Znajdujesz się w ogólnopolskim wydaniu.

Indywidualnie czy w grupie - jak osiągnąć językowy sukces?

2017-11-16

Rozstrzygnięcie tytułowego pytanie nie będzie zaskoczeniem. To tak naprawdę zależy od każdego z osobna. Warto jednak przyjrzeć się bliżej czynnikom, wpływającym na ten wybór, gdyż od chwili refleksji zależy nie tylko efektywność nauki, ale i dopasowanie zdobytej wiedzy do naszych indywidualnych potrzeb. No i umożliwia to oszczędność czasu, a przy naszym najczęściej pełnym pośpiechu trybie życia to naprawdę ważki argument. Zadajmy więc sobie kilka pytań.

Rozstrzygnięcie nie będzie zaskoczeniem. To zależy od każdego z osobna.

Jaki jestem?
Osobowość, a więc czynnik psychologiczny, wbrew powszechnemu mniemaniu, ma dla procesu uczenia się duże znaczenie. Bo uczenie się w warunkach, które przystają do naszych preferencji i potrzeb oraz zapewniają poczucie komfortu, jest nie tylko przyjemniejsze, ale i efektywniejsze. Nie rozpraszają nas wtedy czynniki drugorzędne, jak onieśmielenie wobec grupy (w przypadku introwertyków) lub znudzenie i brak bodźców (w wypadku ekstrawertyków).

No właśnie, podział na introwertyków i ekstrawertyków ma tu także duże znaczenie.

Ci pierwsi to osoby, które cenią sobie przede wszystkim swój wewnętrzny świat, dlatego nie lubią tłumów, a przeciwnie – dobrze czują się w samotności. Są refleksyjne i zdystansowane, nie przepadają za zmianami.

Łatwo więc wnioskować, że będą się męczyć, pobierając nauki w większych grupach, a tym bardziej biorąc udział w wyjazdach językowych. Nieśmiałość, poczucie przytłoczenia, trudności adaptacyjne mogą w dużym stopniu zmniejszyć walory edukacyjne takich przedsięwzięć. Natomiast samodzielna nauka czy też korepetycje w relacji jeden na jeden, najlepiej w zaciszu domowym, są idealnym rozwiązaniem: pozwalają na pełną koncentrację w aurze spokoju i wyciszenia.

Ekstrawertycy to z kolei klasyczne lwy salonowe: towarzyscy, emocjonalni, pełni werwy i energii, skupiają się głównie na świecie zewnętrznym. Nauka z korepetytorem zanudzi ich na śmierć, natomiast w grupie wiedzę przyswajają szybko: szczególnie gdy mogą przy tym zabłysnąć erudycją, dowcipem, kreatywnością (wszystko w języku obcym, oczywiście).

Co mnie motywuje do nauki?
To pytanie jest tak naprawdę rozwinięciem poprzedniego, gdyż bardzo często sprawdza się poniższa zależność: introwertycy posiadają silną motywację wewnętrzną, do nauki pcha ich głód wiedzy i potrzeba rozwoju. Rzadko mają ochotę na rywalizację, wystarcza im ciągłe przekraczanie własnego poziomu. Takiemu więc nastawieniu tym bardziej sprzyja nauka w trybie indywidualnym, której dużym plusem jest także możliwość dostosowania jej tempa i poziomu do własnych możliwości.

Zaś ekstrawertyków najczęściej motywuje potrzeba współzawodnictwa i rywalizacji albo współpracy, a także możliwość wykazania się wiedzą i umiejętnościami przed innymi, co potwierdza trafność wybrania przez nich nauki w grupie, która stwarza ku temu wszystkiemu sposobność.

Do czego konkretnie ma mi służyć nauka języka?
Czy uczę się z powodu wyjazdu zagranicznego, wymagań związanych z miejscem pracy, chęci zastania tłumaczem, zdobycia certyfikatu, możliwości lektury w języku obcym?

Jeśli podstawowym motywem jest opanowanie języka w celu jego praktycznego wykorzystania, bezpośredniej komunikacji z obcokrajowcami, czy to w ramach pracy, podróży, czy wszelkich kontaktów towarzyskich, zdecydowanie polecamy grupę: tu najczęściej nacisk kładziony jest na umiejętności werbalne, prowadzenie rozmowy, wypowiadanie się spójnie, płynnie i poprawnie. Służą temu aktywizujące zabawy, scenki, a także zajęcia tematyczne czy spotkania z native speakerami.

Jeśli przyświeca nam myśl o zastaniu pisemnym tłumaczem lub mamy ambicje czytania lektur obcojęzycznych w języku oryginału, wtedy zdecydowanie lepie sprawdzają się korepetycje oraz indywidualna nauka, podparte dużą ilością samodzielnie wertowanych książek.

Jeśli zaś myślimy o certyfikacie, tu nie ma jednej drogi. Wybierając korepetytora, warto zawczasu upewnić się, czy ma doświadczenie w przygotowywaniu uczniów do konkretnego rodzaju egzaminu, natomiast decydując się na szkołę, pytajmy o grupę, prowadzoną właśnie pod kątem zdobycia certyfikatu.

W jaki sposób organizuję sobie czas?
Czy jestem osobą o wysokiej samodyscyplinie, umiejętności narzucenia sobie systematycznej pracy, nawet jeśli brakuje zewnętrznej obligacji? Jeśli tak, i dodatkowo cenię sobie elastyczność, która pozwala maksymalnie wykorzystać czas, to nauka we własnym zakresie lub z korepetytorem będzie świetnym wyborem! Pozwoli wykorzystać każdą wolną chwilę.

Jeśli jednak istnieje obawa, że samodzielną naukę będziemy wciąż odkładać na przysłowiowy poniedziałek, a korepetycje odwoływać z powodu kataru – zdecydujmy się na kurs w szkole językowej. Unikniemy wtedy wewnętrznych dylematów, ciągłego decydowania, czy uczyć się rano, czy wieczorem, korepetycje umówić dziś czy jutro? Raz czy trzy razy w tygodniu? Zapisujemy się na kurs i z góry wiadomo: w ten i ten dzień tygodnia, w wiadomym miejscu, o zwykłej godzinie. Dyscyplina narzuca się sama.

Mam nadzieję, że powyższe pytania pomogły Wam lepiej dostosować sposób nauki do własnych potrzeb. Pamiętajcie przede wszystkim o jednym: żeby się nauczyć, trzeba się uczyć. Taką czy inna metodą.

ip

fot. materiały prasowe

Ciekawe artykuły
Dodaj do:
  • Wykop
  • Flaker
  • Elefanta
  • Gwar
  • Delicious
  • Facebook
  • StumbleUpon
  • Technorati
  • Google
  • Yahoo
Komentarzedodaj komentarz

Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Brak komentarzy.

 
BLOK PROMOWANY
Marzysz o domowym SPA przed świętami?Wygraj kosmetyki Ziaja Cupuaçu do keratynowej odbudowy naskórka.
Niezbędnik studenta
FB dlaMaturzysty.pl reklama