W czwartek, czescy studenci protestowali przeciw reformie szkolnictwa wyższego, która została przygotowana przez centroprawicowy rząd Petra Neczasa. Działania młodych ludzi zostały poparte także przez władze Uniwersytetu Karola w Pradze - podaje portal tvn24.pl.
Z okien Wydziału Prawa praskiego Uniwersytetu uczestnicy akcji wyrzucili 90 arbuzów, które miały symbolizować miliony koron przeznaczonych na przygotowanie niesolidnej reformy. Kilkuset młodych ludzi z transparentami ruszyło także pod siedzibę rządu.
Uniwersytet Karola w tym czasie przyjął rezolucję, w której domaga się od rządu odrzucenia niedopracowanego projektu reformy.
Co nie podoba się Uczelniom w reformie?
- niewygodny dla studentów system przyznawania kredytów
- organiczenie autonomii szkół wyższych
- zmniejszenie udziału studentów w uczelnianych senatach.
Szef resortu nauki - Josef Dobesz - uznał rezolucję Uniwersytetu i działania jej rektora za podburzanie do niepokojów społecznych.
Jeżeli rząd nie zareaguje na stanowisko władz Uniwersytetu oraz studentów, zapowiedzieli oni, że 27 stycznia rozpoczną tygodniowy protest.
APA/tvn24.pl



















